, ptasie odgłosy 

ptasie odgłosy

botus The Cuban School of Arts zaprasza

Temat: Zachwyty
Kurdeblaszka!
Strasznie romantycznie wymazujecie sie tym eletronicznym piorem - to prawie
pornografia:-)
az sie zaczalem zastanawiac dlaczego u mnie brak zachwytow. moze dlatego ze mi
rece wypadaja z zawiasow po wczorajszym przewaleniu calej kupy kompostu, a moze
dlatego ze wstalem rano by dokonczyc tu lejejak z cebra.
Nie znaczy to ze nie slysze zadnych odglosow natury.
Owszem juz o drugiej nad ranem jakies czarne ptaszysko z zoltym dziobem zaczyna
swoje gwizdanie i budzi wszystkie inne ptaki a i przy okazji mnie przewraca z
boku na bok ale juz znalazlem na nie skuteczny sposob.
Wystawiam glosnik na parapet okna wkladam CD z nagraniem ptasich koncertow i
po kilku minutach wszystkie ptaszyska odlatuja albo strosza piora i siedza
osowiale...a ja moge dalej spac do czasu az z pobliskiego kosciala zaczna
swoje stukanie dzwony wybijajac "kiedy ranne wstaja zorze".
Na nie znajde tez jakis sposob:-)))
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,6128064,6128064,Zachwyty.html



Temat: Iks, ty żyjesz???
Między zlotem a domem
Dziewczyny bardzo słusznie zauważyły, że w dzień wyjazdu nie za bardzo
wiedziałam co ze sobą zrobić i o której jechać.
Zamglał mi się wyświetlacz, bo zastanawiałam się jak wytłumaczyc rodzinie mój
wyjazd na zlot ludzi znanych tylko <tfuu> z wirtuala :-)))) i czy się wogóle
ujawniać pobytem w okolicy.

Przemogłam się, nawet zrozumieli i było warto. Rodzinka miła, super jedzonko,
miłe wiejskie otoczenie, słoneczna pogoda, moc atrakcji.
Zostałam zabrana na ciuchowe zakupy. Dowiedziałam się, że mam nieciekawe-zbyt-
sportowe i zbyt-mało-romantycznie-kobiece bluzeczki co zaowocowało zakupem
jakiegoś zastawu ze spódnicą, 3 bluzeczek z romantycznym dekoltem, który czasem
odkrywa staniczek oraz bojówkami z haftem. Udało mi się też nabyć nowy
staniczek za 8 zł :-))))))).
Do zostania na kolejną noc namówił mnie pan domu oferujący swoje przewodnictwo
i podziwianie Natury. I było na co patrzeć - 2 lochy, 15 warchlaczków
skaczących jak pieski, 1 piastunka, 4 przelatki, dodatkowo para bażantów,
ptasie trele i przecudny żabi chór. Komarzyce w Grotnikach były malutkie przy
tych, które się tam pałętały. Off został był zapomniany, ale widoki i odgłosy
były przecudne.

Synek się nie nudził w towarzystwie babci i z relacji telefonicznych wynikało,
że jest szczęśliwy.

A ja podwójnie naładowałam akumulatory - na zlocie i w pięknych okolicznosciach
przyrody.

Dzięki za troskę, biegnę teraz czytać waciki zlotowe :-)))))

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,34708,42282348,42282348,Iks_ty_zyjesz_.html


Temat: Gdanska emigracja :)
macko74 napisał:

> Zaraz obok Ptasiego Raju na Gorkach Zachodnch jest ?(bylo) sliczne
> miejsce ,taka plaza, u wylotu Martwej Wisly do morza...

Nie wiem czy chodzi Ci o stronę już na Wyspie Sobieszewskiej, czy "gdańska".
Zmieniło się trochę, bo przebudowano ujście Martwej Wisły. Po stronie
sobieszewskiej jest długa betonowa grobla-ostroga - doskonała do spacerów. Po
stronie gdańskiej nadal jest świetny odcinek plaży, którą chętnie odwiedzam, bo
nie ma tu tłumów. Dodatkową atrakcją są jachty z pobliskiej mariny.
Jeśli chodzi o Iwiny plus-plusk o burtę - to dokładam archiwalny już odgłos
buczków mgielnych.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,10032,5110987,5110987,Gdanska_emigracja_.html


Temat: eindhoven.polskie delikatey
bylam tam raz - macie strasznie drogo-za kabanosy w Niemczech place 11 euro /u
was 16/ a za ptasie mleczko 3.20-wy sobie pytacie ponad 5, jak nie zejdziecie z
cen to nie bedziecie mieli klientow-ludzie wola jezdzic do Niemiec-ktore sa tez
blisko i bardziej oplacalne. A ze znam duzo polonii to moja opinia nie jest
jednostkowa. A szkodaby bylo -bo fajnie jest miec polski sklep, wiec
posluchajcie odglosow polakow i zejdzcie z cen
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,25348,43578048,43578048,eindhoven_polskie_delikatey.html


Temat: Dzisiajki 184 - parzyste
Piatek pelen ptasiego spiewu
Nie moglam sie powstrzymac, zeby Wam nie podrzucic na weekend troche ptasiego
spiewu.

Film w zalaczonym linku zostal uznany przez brytyjska widownie najbardziej
pamietnym momentem telewizyjnej kariery Davida Attenborough. Glosowanie dbylo
sie z okazji swietowania jego 80-tych urodzin.

Sfilmowany ptak to australijski lirogon, ktory ma nieslychany talent
nasladowczy (potwierdzam jako naoczny swiadek). Jesli sie wsluchacie, oprocz
innych ptakow (w tym smiejacej sie kookakburry), lirogon nasladuje dzwiek
zamykajacej sie migawki aparatu fotograficznego, dzwiek migawki aparatu z
przewijaniem, alarm samochodowy i odglosy pil lancuchowych oraz recznych.

Angielsko jezyczny artykul: www.uktv.co.uk/?
uktv=standarditem.index&aID=568868

Trzyminutowy film na You Tube:
www.youtube.com/watch?v=NT_57Pl12h0
Przyjemnego piatku - oddalam sie w strone domu ze spiewem ptakow w uszach
Luiza-w-Ogrodzie
·Â´¯`·.¸¸>< (((º>`·.¸¸.·Â´¯`·.¸¸>< (((º>
Australia-uzyteczne linki
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,12248,45535318,45535318,Dzisiajki_184_parzyste.html


Temat: Moje spotkanie z UFO-zabawa na wakacje
Strach minal,gdy zorientowala sie,ze byly to odglosy pracujacych drwali,ktorzy
zakonczyli dzien pracy i wlasnie wsiadali do samochodu.
Slonce przeswitywalo przez korony drzew,pachnialy sosny i lesne kwiaty,slychac
bylo ptasie glosy,drwale odejchali.Przeciagnela sie,nie chciala jeszcze wracac.
Taki spokoj i sielanka.
Nagle zorientowala sie,ze zapanowala absolutna cisza,las
znieruchomial,wygladalo jakby zatrzymal sie czas.
Pnie drzew zrobily sie prawie biale,bil od nich jakis bialo-siny blask.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,12248,27005209,27005209,Moje_spotkanie_z_UFO_zabawa_na_wakacje.html


Temat: KU KU RYKU !!!!!!!!!!
Noo, Ptaku, Ty jako ptak masz w tym temacie coś do powiedzenia. Jeśli chodzi o
ptasie tuptanie, mam śmieszne wspomnienia. Przez cały późnowiosenny miesiąc
budziły mnie o świcie dziwne odgłosy na dachu, jakieś szuruburu, dziwne
popiskiwania. Systematyczna obserwacja dachu nic nie wyjaśniła. Dopiero zupełnie
przypadkowo zaobserwowałam kawkę w akcji. Okazało się, że panel pod dachówką
nieco się obluzował, z tej szczeliny skorzystała ptasia rodzina i założyła sobie
gniazdo. Aby do niego się dostać, musiały się okropnie spłaszczać, to było
niesamowite, miałam wrażenie, że zanikną im nóżki. Dopiero jak małe wyleciały,
Brat zalepił szczelinę. Ale ich poranne tupanie...to było tupanie

I zważ, Ptaku, że Kogucik tupał, biegając po pistacjowych łupinkach...co za
odgłos...

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,92813,104831073,104831073,KU_KU_RYKU_.html


Temat: Cztery pory roku
Link zamieszczony przez Kendo bardzo mi sie przyda, nie jestem znawcą ptaków, lubię je tylko oglądać i słuchać wydawanych przez nie odgłosów. Mieszkam, mozna to tak określić, w ptasim raju. Nieopodal mojego miasta jest rezerwat ptaków brodzących, oprócz tego, przez cały rok, mamy tu istne zatrzęsienie tego towarzystwa. Czaple, bociany, stada czajek, jastrzębie, łabędzie, kaczki, dzikie gęsi i wszelki ptasi drobiazg zamieszkujący nadbrzeżne łąki i mokradła. Jesienia obserwuję klucze zdążających na południe zurawi. Spacer brzegiem rzeki jest jak lekcja biologii.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,11086,4750719,4750719,Cztery_pory_roku.html


Temat: Skandal!
Cholernie drogie te odgłosy jastrzębia )))
A szpaki i tak im zeżra czeresnie jestem o tym przekonany, takie odstraszacze
działają tak samo krótko jak konwencjonalny strach na wróble.
Takie sposoby wypróbowywano juz dawno temu na lotniskach, ale ptaki głupie nie
sa i przyzwyczaiły się że jest głos drapieżnika, ale niema jego sylwetki, brak
ataku i wszyscy żyją mimo odgłosów drapieżnika.
Idiotyzmem jest wplatanie w to wszystko tej nieszczesnej ptasiej grypy.
W tym roku jak znaleziona na zb. Jeziorsko łabędza z ptasia grypą to przez
teren ptasiego rezerwatu w srodku sezonu lęgowego jeździł wyjacy i straszący w
szystko poduszkowiec, a jakby jakis ptak się ostał to teren patrolował z góry
nimniej głośny helikopter i wszystko w majestacie prawa, zgodnie z zaleceniami
wojewody czy jakiegos sztabu antykryzysowego.
Ja to się boje że jakis wariat zacznie wykorzystywać właśnie taki odstraszacz w
czasie lęgów i zanim ptaki się przyzwyczaja to może być po jajkach.
Ale może instynkt macieżyński u ptaków i to zniesie, i wszystko pójdzie jakby
co gładko i wylęgna sie pisklaczki. To oczywiście troska już na przyszły rok.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,12827,46058204,46058204,Skandal_.html


Temat: Plaga wron.
Oczywiście, że ten problem nie jest obcy naszym władzom. To problem nie tylko
estetyczny, ale również zdrowotny, szczególnie dla ludzi mieszkających w
sąsiedztwie ptasich kolonii, na przykład na Wojska Polskiego. Nie dość, że
hałas, nie dość że wszędzie goowno, to jeszcze smród i pełno alergenów w
powietrzu. Miasto zakupiło w tamtym roku super ekstra czad amerykańską machinę
za koszmarne pieniądze, która emitując dźwięki wronich drapieżników i również
odgłosy wroniego konania miała problem załatwić raz na zawsze. Niestety TAK SIĘ
NIE STAŁO, wrony do emitowanych cyklicznych sentencji przyzwyczaiły się w ciągu
dwóch tygodni, w odróżnieniu od ludzi, którym te straszliwe odgłosy nie dają
spać w nocy. Ponoć człowiek jest się w stanie do wszystkiego przyzwyczaić, może
do hałasu, smrodu i odchodów też się ciechanowianie przyzwyczają. A czy
pieniądze z ratusza zostały słusznie wydane, to już zupełnie inna kwestia...
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,557,60112545,60112545,Plaga_wron_.html


Temat: Dla kochanej Kasi sto lat , sto lat :)))))
Flamingi, Rapsodia.... Czyli Raj - Ptasi
No i teraz zrobiło mi się tak ciepełko na sercu i w duszy skołatanej...
Bo brakuje mi posiadów na forum, tak mi dobrze z Wami... I "po drodze".

Rapsodia, Flamingi... Znam to - fenomenalnie zrobine. Rapsodię UWIELBIAM !!!! I
już słyszę niemal.

Ptasi Raj... Jakiś różowy wschód słońca, odblask na wodzie, ślad po skrzydłach
trzepoczących na gładkiej powierzchni, żaby szalejące w trzcinie. I odgłosy
dalekiego miasta. Jakiś kuterek ciągnący po niebie tłum mew rozkrzyczanych...

Czy ja już Wam pisałam, że jestem bogata ? No bo tak: mam Was. Czyli mam Szanowne
Grono. Mam do kogo wracać na Forum.
:-)))))


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,57,2002538,2002538,Dla_kochanej_Kasi_sto_lat_sto_lat_.html


Temat: NIE TYLKO STARóWKA
Byłam! Słuchałam! Podglądałam!
Faktycznie RAJ.
A swoją drogą, to ten kawałek Królowej naszych rzek nazywa się Śmiała Wiłsa
(najpierw przymiotnik), bo tak ja nazwał W. Pol, po tym, jak się przerwała w
tym miejscu w roku 1840...
Ptasi Raj, słuchajcie, to takie miejsce daleko za światem. Niby słychać ten
świat, bo z drugiej strony przecież i stocznia i jachty, i odgłosy miasta, ale
nic się nie liczy, poza wschodem słońca i tymi niesamowitymi ptakami, no i
rechotem żab o świcie. Nigdy przedtem nie słyszałam TAKIEGO rechotu tylu
tysięcy żab.
Nie polecam wyprawy do PR w czasie sztormowego wiatru, bo można zostać
zdmuchniętym z grobli do wody, buty długo schną po takim przeżyciu, a strachu
można sie nieźle najeść.
MIłego dnia wszystkim! Lucy - serdeczności!! :-)))))))) Jak kiciuś??
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,57,450188,450188,NIE_TYLKO_STARoWKA.html


Temat: post matrymonium...
post matrymonium...
-...sraczek, nie robaczek. Robaczek swietojanski nam swiecil... Robaczki to ci
sie zalegly w tym ptasim mozdzku.
Cmoknal glosno przez zeby i wydlubal paznokciem resztke macdonaldowego
hamburgera. Obejrzal uwaznie i zjadl powtornie ze smakiem.
- Alez Heniek, rzekla zalamujacym sie glosem, - nie pamietasz? Nie pamietasz
dnia naszego slubu, sukni, romantyzmu i robaczka wieczorem ? Przeciez bylo tak...
- Srak - urwal krotko. Po cholere zgodzil sie z ta baba rozmawiac. Na
wspomnienia jej sie zebralo a w lodowce pusto, nawet piwka jednego nie ma.
-Heniu - ciagnelas nie zwracajac uwagi na jego najwyrazniej zly nastroj. Co
sie z nami porobilo? Moze bysmy sprobowali to od nowa? No wiesz, połatac jakos.
-Dobra - odburknal, zakrywajac sie "Faktem". Ale teraz daj mi poczytac.

(...)

Pozna noca dlugo nie mogla zasnac. Nie, zeby przeszkadzalo jej jego chrapanie
przypominajace odglos wciagania lancucha kotwicznego na statku. Nie
przeszkadzal jej nawe zapach niedomytych nog i trzydniowych gaci.

Bila sie z myslami.

[dopisujta jak chceta dalsze fragmenty z zycia malzonkow]
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,210,23584518,23584518,post_matrymonium_.html


Temat: Świątecznie do starych Psów :-)
moc_ca napisała:
życzę wesołych, mile spędzonych
> Świąt, wiosennego zapachu młodej trawki, odgłosów ptasich treli i smacznego
> jajka! :-)


też Ci dobrego - tyle ile potrzebujesz
wtrąciła się się - zza_krzaka, bo jej się spodobało
:)

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,210,40214315,40214315,Swiatecznie_do_starych_Psow_.html


Temat: Gołębie-jak się ich pozbyć
mist3 napisała:

> Co to jest posokowiec hanowerski????!!!!!
> I co onzacza :"poczekaj co się stanie"? Mówiąc szczerze, zaczynam się bać! Ja
> chce tylko, żeby gołębie przestaly przesiadywać na moim balkonie.

Posokowiec hanowerski to pies z gatunku polujacych otrzymanych sztucznie na
zasadzie widzimisie-zabawmy-sie-ludzie-w-boga w dodatku na wymarciu.Nie wiem
jednak co ma piernik do wiatraka, bo nie doczytalem sie wzmianki o
zniechecajacym wplywie poskowca na golebie. Osobiscie mysle, ze juz lepiej jest
zaadoptowac kota i wypuszczac go na balkon ogrodzony siatka.
Mowiac jednak powazniej, to najlepszym i bezkrwawym zreszta rozwiazaniem Twego
problemu, jest wyszukanie odglosow ptakow drapieznych - nagrania na kasetach,
kompakci, mp3 (?) - i puszczanie owych dzwiekow z glosnikow wystawionych na
balkon. Ptaki sie wystrasza i po jakims czasie, gdy zachowasz systematycznosc
audycji (ptasie radio?) dojda do wniosku (hmm, moze jeszcze wywnioskuja?) ze w
okolicy zadomowil sie drapieznikm urzadzajacy sobie polowania na wskutek czego
golebie poszukaja sobie innego obiektu do przeprowadzania pogaduszek (to
optymistyczna opcja, bo mozna rowniez zalozyc, ze Twoj balkon to ptasi szalet -
bez obrazy).
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,128,2784920,2784920,Golebie_jak_sie_ich_pozbyc.html